piątek, 6 kwietnia 2012

Sałatka z jajek przepiórczych



Nie ma Wielkanocy bez jajek. Nie muszę jednak czekać do Świąt, bo co weekend chętnie zjadam jajo na śniadanie. Jajka lubią wszyscy mali i duzi. Znam chłopca, który na pytanie o ulubione warzywo odpowiada, że jest nim jajko. Znam starszego pana w świetnej formie, który codziennie wypija jedno surowe jajko dla zdrowotności
Sama chętnie zjadam dobre wiejskie jajka gotowane na miękko z odrobiną morskiej soli i majonezu albo jajecznicę. Pamiętam czas po usunięciu zębów mądrości gdy nie mogłam gryźć, a każdej próbie otworzenia ust towarzyszył silny ból. Musiałam wówczas żywić się wyłącznie zupami. Wtedy pierwszym stałym pokarmem, który sobie własnoręcznie zaaplikowałam, jako antidotum na głód i ból, była jajecznica na maśle. 
Moi przyjaciele z Chin opowiadali mi o chińskim zwyczaju obdarowywania świeżo upieczonych Mam, jajkami malowanymi na czerwono. Mają one im zapewnić szybki powrót do sił, potrzebnych do opiekowania się dzieckiem. Dodatkowo czerwony kolor symbolizuje radość z nowego życia, tak jak w przypadku naszych pisanek. 
Ci sami przyjaciele zaprosili mnie kiedyś na kolację. I gdy w chińskim kociołku gotował się  wywar na słynny hot pot, pan domu sprawnym ruchem wbił do woka kilka jaj, doprawił, energicznie pomieszał je pałeczkami i na stole wylądowała pyszna chińska jajecznica. Zjedliśmy ją na przystawkę. 
Wczoraj wsiadałam do autobusu w drodze z pracy, uciekając przed chłodem i deszczem. Chyba nie będzie ciepłych Świąt. Obok dwie Panie rozmawiały na temat jajek, że drogie, że wiejskie kosztują już ponad złotówkę za sztukę. No a Wielkanoc to przecież jajkowe święta! 
W dobie odchudzania, diet i pogoni za szczupłą sylwetką jedzenie dużych ilości czegokolwiek, jest uważane za nierozważne. Dlatego proponuję byście zjedli tylko odrobinę ale za to czegoś bardzo dobrego. Najlepiej jeśli nie jadacie tego codziennie. Wtedy będzie miało świąteczny charakter. Proponuję sałatkę z jaj przepiórczych, niewielkich ale smacznych i zdrowych. Podałam ją z kawałkami pumpernikla. Nadaje się na wielkanocną przystawkę. 

Sałatka z jajek przepiórczych


34 jajka przepiórcze (2 opakowania)
150g kiełków rzodkiewki
100g kiełków słonecznika
200g pomidorków daktylowych
duży świeży ogórek
jedna papryka (użyłam pomarańczowej)
5 łyżek winnego octu jabłkowego 
łyżka stołowa miodu
5 łyżek oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
sól i pieprz do smaku




Każde jajko przepiórcze nakłuwam delikatnie szpilką, tak by nie popękało podczas gotowania i wkładam do garnka z zimną wodą. Następnie gotuję jajka 3 minuty od momentu zagotowania wody a potem wodę wylewam a jajka od razu schładzam (wtedy żółtko nie ciemnieje po ugotowaniu). Wszystkie pozostałe składniki myję, paprykę i ogórka kroję w słupki, pomidorki na połówki. W małym słoiczku mieszam sos z oliwy, octu jabłkowego i miodu. Wszystko razem wytrząsam. Warzywa układam w naczyniu a na nich przekrojone na połówki przepiórcze jajka. Całość posypuję solą i pieprzem tuż przed podaniem. Obok podaję winegret albo majonez do wyboru. 
Smacznego.


3 komentarze:

  1. Słonecznych, pięknych, rodzinnych i radosnych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolino, podaj swojego maila, to odpowiem Ci na Twoje pytanie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na blogu i komentarze :)